W miarę rozwoju, dziecko coraz lepiej trawi przyjmowany pokarm i objawy refluksu występują coraz rzadziej. Jak rozpoznać refluks u niemowlaka? O ile ulewanie pokarmu zazwyczaj nie sprawia dziecku bólu, treść żołądka ulewa się sporadycznie i nie jest dla dziecka niekomfortowa, o tyle objawy refluksu mogą być męczące, a nawet bolesne. Jeśli zaś cierpicie na nadwagę lub otyłość, to należy również przejść na dietę niskokaloryczną – spadek masy ciała sprawi, że objawy refluksu stracą na sile. Spożywane porcje posiłków powinny być mniejsze, ale jedzone w regularnych odstępach czasu i nie tuż przed snem – osobie, która cierpi na refluks żołądka, nie Przywrzyce wątrobowe Przywry powodują przewlekłe choroby pasożytnicze wątroby i dróg żółciowych. Motylica wątrobowa (Fasciola hepatica) dostaje się do organizmu człowieka przy spożyciu zanieczyszczonych roślin wodnych lub skażonej wody. Źródłem przywry orientalnej (Clonorchis sinensis) są niedogotowane ryby słodkowodne z RRxvWI1. Choroba refluksowa przełyku, potocznie zwana refluksem, jest schorzeniem, które może być leczone przez specjalistę gastroenterologa. Polega ono na tym, że kwas żołądkowy gwałtownie cofa się z żołądka do przełyku podrażniając jego błonę śluzową. Powstałe uczucie palenia nazywa się również zgagą. U większości osób cierpiących na refluks i leczących się u gastroenterologa ulgę przynosi leczenie objawowe, więc zaawansowana diagnostyka nie zawsze jest potrzebna – leki zobojętniające kwas żołądkowy są zwykle wysoce skuteczne. Jeśli objawy są bardzo dotkliwe lub jeśli pacjent nie reaguje na leczenie można wykonać dalsze badania. Przełyk transportuje jedzenie z ust do żołądka. Ma on dwa zwieracze – jeden u góry w gardle i jeden na dole, gdzie łączy się z żołądkiem. Normalnie, dolny zwieracz przełyku pozostaje silnie zaciśnięty pozwalając tylko na przepływanie jedzenia w kierunku do żołądka. Jednak, jeżeli mięsień ten osłabnie lub nie domyka się właściwie, enzymy trawienne i kwas z żołądka znajdują ujście z powrotem do przełyku. Wiele osób doświadcza refluksu po zjedzeniu niektórych produktów spożywczych. W takich wypadkach środki sprzedawane bez przepisu lekarza mogą być wystarczająco skuteczne, żeby czasowo wyciszyć objawy. Jeśli natomiast doświadczasz niestrawności na tyle często, że przeszkadza ci to w życiu, powinieneś skorzystać z porady lekarza specjalisty. Objawy choroby refluksowej przełyku Do najczęstszych objawów refluksu należą zgaga i/lub cofanie się kwasu żołądkowego. Zgaga zaczyna się od wrażenia pieczenia w klatce piersiowej. Czasami uczucie to może przenieść się do gardła, pozostawiając w ustach kwaśny posmak. Ten objaw nazywamy zarzuceniem kwasu żołądkowego. Inne objawy to niewytłumaczalny ból w klatce piersiowej, refluks żołądkowo-przełykowy, świszczący oddech, ból gardła, suchy kaszel lub trudności z przełykaniem. Jeżeli te objawy występują w połączeniu z zadyszką lub promieniującym bólem ramienia mogą oznaczać atak serca i wymagają natychmiastowej interwencji lekarskiej. Wizyta u lekarza specjalisty jest również zalecana przy objawach takich jak niewytłumaczalna utrata wagi lub krwawienie wewnętrzne, które towarzyszą zgadze lub zarzucaniu kwasu żołądkowego do przełyku. Jeśli symptomy nie ustają po prostych zmianach w sposobie odżywiania się i stylu życia lub jeśli regularnie używasz środków wydawanych bez przepisu lekarza, powinieneś umówić się na wizytę do lekarza specjalisty, żeby ten mógł cię zbadać i określić najlepszy sposób leczenia mający na celu zażegnanie problemu raz na zawsze. Przyczyny choroby refluksowej przełyku Choroba refluksowa przełyku pojawia się kiedy mięsień pomiędzy żołądkiem a przełykiem (dolny zwieracz przełyku) jest osłabiony. Może mieć to wiele przyczyn i większość z nich jest związanych ze stylem życia, otyłość, ciąża, cukrzyca, palenie papierosów, astma, nadużywanie alkoholu oraz spożywanie niektórych produktów spożywczych i napojów, takich jak: napoje gazowane czekolada napoje cytrusowe, w tym soki kawa tłuste potrawy mięta pieprzowa produkty na bazie pomidorów Inną możliwą przyczyną jest obecność przepukliny rozworu przełykowego, która pozwala na przesunięcie się części żołądka przez przeponę do klatki piersiowej. Nie każda osoba z tym schorzeniem będzie doświadczać objawów refluksu, ale przepuklina rozworu przełykowego sprawia, że jest to bardziej prawdopodobne. Diagnozowanie choroby refluksowej przełyku Przy obecności typowych objawów choroby refluksowej przełyku – zgagi i/lub zarzucania kwasu żołądkowego do przełyku – możliwe jest, że lekarz specjalista nie będzie potrzebować dodatkowych badań, żeby postawić trafną diagnozę. Jeśli twoje objawy nie reagują na standardowe leczenie – lub jeśli dołączą do nich dodatkowe objawy, takie jak utrata wagi, problemy z przełykaniem lub krwawienie wewnętrzne – gastroenterolog może zlecić dodatkowe badania. Prześwietlenie rentgenowskie nie ma zastosowania przy ocenie objawów choroby refluksowej przełyku. O wiele cenniejszym badaniem jest gastroskopia. Gastroenterolog używa endoskopu, wąskiej rurki zakończonej źródłem światła, żeby zbadać przełyk i żołądek oraz górną część jelita cienkiego zwaną dwunastnicą. Gastroskopia pozwala lekarzowi zobaczyć ewentualne zniszczenie błony śluzowej przełyku i, jeśli to konieczne, pobrać wycinki tkanek do dalszych badań. Inne badanie, zwane pH-metrią, mierzy ilość kwasu żołądkowego w przełyku. Lekarz specjalista może wykonać to badanie albo poprzez umieszczenie niewielkiego czujnika w przełyku podczas gastroskopii albo umieszczenie tam cienkiej elastycznej sondy. Żeby otrzymać dokładne pomiary dotyczące ilości kwasu żołądkowego badanie trwa 24 godziny. Sonda lub czujnik przekazują informacje do małego urządzenia przypiętego do paska. Leczenie choroby refluksowej przełyku Objawy refluksu czasami znikają samoistnie, jeśli zredukujemy lub wyeliminujemy niektóre nadużycia w sposobie odżywiania się bądź stylu życia. Oprócz unikania produktów spożywczych i napojów wymienionych wyżej można dodatkowo kierować się poniższymi wskazówkami: unikaj jedzenia na trzy godziny przed snem utrzymuj prawidłową wagę ciała WAŻNE: Informacje tu zawarte stanowią jedynie wskazówki, a nie porady medyczne. Prosimy skonsultować się z odpowiednim lekarzem odnośnie swojego stanu zdrowia, gdyż tylko wykwalifikowany i doświadczony specjalista może dokonać trafnej diagnozy i zalecić odpowiednie leczenie. Tak, też chciałam polecić wizytę u fizjo, bo to mogą być przykurcze, napięcia lub inne stany niefizjologiczne. Moja córka ma 10 tyg. Od samego początku mieliśmy problemy z brzuszkiem. CDL poleciła Delicol, po którym poprawa była i jest nadal, choć już zmniejszam liczbę kropelek. Mieliśmy dyschezję, ale tu potrzeba było czasu. Płacz przed każdą kupką i gazami, bo w dyschezji jest tak, że jelita są gotowe do opróżnienia i jest parcie, ale zwieracze są zaciśnięte i nie można się wypróżnić ani bąków puścić. Z każdym tygodniem było coraz lepiej. Ale Mała ma wszelkie objawy refluksu ukrytego - cofanie się do gardła i noska treści pokarmowej, dławienie się nią, głośne przełykanie, chrypka, charczenie, katar, biały język po takim cofnięciu, ślinotoki z białymi skrzepami, częste wybudzanie się, załzawione oczy z jednoczesnym głośnym przełykaniem i kaszlem). Poza tym też często pręży się i denerwuje przy piersi - po 1. zmieniliśmy pozycję do karmienia tak, że główkę ma wyżej niż brzuch i rzeczywiście jest spokojniejsza, bo w zwykłej (poziomej, klasycznej) pozycji, treść żołądkowa musiała jej cofać się do dolnej części przełyku i tam ją podrażniać. Wnioskuję po tym, że po zmianie pozycji nie ma takich niepokojów i rzucania się, które ustępowało po podniesieniu do pionu, po 2. zauważyłam, że jak jest zmęczona to trudniej jej złapać pierś a jak ją złapie to zaraz puszcza, wygina się i płacze (bo denerwuje się, że w zmęczeniu musi napracować się na to, żeby popłynęło mleko (dodatkowo u dzieci to zdenerwowanie może pogłębiać fakt karmienia z butelki, bo tam szybciej i łatwiej wypływa pokarm)), 3. takie samo zachowanie jak w punkcie 2. obserwuję, gdy Mała chce tylko possać (bo ma bardzo silny odruch ssania), a leci jej mleko z piersi (mam hiperwypływ) i wtedy pomaga tylko odstawienie i danie smoczka. To zalecenie CDL, która jednoczenie zaleciła iść do fizjo, żeby sprawdzić napięcie mięśniowe, przykurcze i tego typu sprawy, skoro Mała tak wierci się i płacze w różnych pozycjach. Dopiero dziś mamy wizytę (po 3 tyg. od zaleceń CDL), ale jest u nas poprawa z powodu odkrycia przeze mnie... Alergii pokarmowej u Małej. Dochodziłam do niej małymi krokami. Najpierw kaszka i rumienie na twarzy (usłyszałam, że to rumień noworodkowy), objawy refluksowe (usłyszałam, że to normalne i fizjologiczne - to prawda, ale nie w takim stopniu...), słabe przyrosty (13-17-21 g/dobę), zalecenie dokarmiania mm... I tu uwaga, dawaliśmy Małej Hipp Bio combiotik HA (w domu), i NAN optipro HA (w szpitalu) - po nich wrzaski, prężenia, wymioty - koszmar. Odstawiłam jej to mleko, a kupiliśmy najdelikatniejsze mm kozie Capi Care. Po nim żadnych dolegliwości, kupy bardzo ładne. A po moim mleku zielonkawe, ze śluzem i częste gazy. A ja jadłam bardzo dużo mleka, nabiału. Stwierdziłam, że odstawię bmk i bj i zobaczymy. Jutro mija tydzień a te powyższe objawy jak ręką odjął! Buzię ma już gładką i czystą, żadnych rumieni, krostek ani kaszki, wszystkie kupki ładne, prawie w ogóle bólów brzuszka, jedynie gazy (bo łyka ogrom powietrza i nie zawsze udaje mi się ją odbić). Więc to ewidentnie alergia na bmk. Nawet te objawy refluksowe ustały. I zauważam, że jak ma napięty brzuch, to denerwuje się i nie umie złapać piersi, bo chciałaby, ale nie może tak się zgiąć. I tak samo, gdy po prostu denerwuje się nie z powodów brzuszkowych. W jednym i drugim przypadku robi się sztywna jak decha i ani jej odbić przez ramię ani przytulić ani nakarmić... Trzeba ufać swojej matczynej intuicji i szukać. Mam nadzieję, że nasze doświadczenia może rzucą jakieś nowe światło w Twoich poszukiwaniach albo dadzą nadzieję na znalezienie rozwiązania. Życzę powodzenia i wielu sił oraz cierpliwości w tym trudnym czasie zmagań z dolegliwościami Maluszka! Odpowiedz w tym temacie Dodaj nowy temat Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Dalej Strona 2 z 8 Rekomendowane odpowiedzi Zgłoś odpowiedź mmmmnasz przybiera na wadze ponad norme a ma stwierdzony refluks, u nas nie ma lewania ale pokarm podchodzi i cofa sie przez co dziecko naciaga sie jakby chcialo zwymiotowac, mamy mleko ar i pionizujemy po jedzeniu oraz wysokie ulozenie dziecka stosujemy tak nam zalecili w szpitalu ale nadal sie dziecko naciaga moze nie tak czesto ale nadal w sumie to moze faza wyciszenia jest, lekow zadnych nie mamy poniewaxz lekarze twierdza ze to przejdzie, ale nie wiem ile jescze damy rade nie spac tylko pilnowac dziecko noc i dzien, bo u nas maly nie wydaje zadnego odglosu tylko probuje zwymiotowac i sie ksztusi pozniej nie rozumie mnie jak mowie ze np po jedzeniu nawet w nocy nosze mala nieraz po pol godziny zeby odbila i ona sie wybudza i musze ja na nowo usypiac. wszyscy mowia ze "po piersi nie trzeba odbijac wiec po co ja sobie dodatkowa robote wymyslam". guzik prawda, ja jakbym mlodej nie odbila to by ulala, nieraz jest tak, ze ja karmie 1-2 min, ona po tym czasie odrzuca piers, nie chce juz pic i zaczyna plakac. ja w sekunde zapinam stanik, biore ja na rece i..... juz ulala bo sie spoznilam doslownie o kilka sekund. i czesto budzi sie z drzemki w dzien bo np odbila tylko 1-2 razy po jedzeniu a okazuje sie jeszcze ja jakis "babelek" meczy. obudzi sie z piskiem i kwikiem, wezme ja szybko na rece, momentalnie odbije i zaraz placz i marudzenie bo raz ze nie wyspana a dwa ze cos jej przeszkadza..... Cytuj Termin om i usg Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Ciekawe kto to wymyślił, że po piersi nie trzeba odbijać... Kuba refluksu nie miał, a i tak odbijałam zawsze, bo jak to noworodkowi ulewało mu się dość często. Po porządnym odbiciu przynajmniej nie było takiego trzymam kciuki, żeby leki i inne sposoby pomogły, bo wyobrażam sobie jakie to musi być męczące i stresujące. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź DaffodilCiekawe kto to wymyślił, że po piersi nie trzeba odbijać... Kuba refluksu nie miał, a i tak odbijałam zawsze, bo jak to noworodkowi ulewało mu się dość często. Po porządnym odbiciu przynajmniej nie było takiego trzymam kciuki, żeby leki i inne sposoby pomogły, bo wyobrażam sobie jakie to musi być męczące i tak mowil lekarz, polozna, kolezanki juz majace dziecko. a do kiedy odbijalas? bo niby tylko do czasu az dziecko zacznie siadac, ale czy to faktycznie tak jest?? Cytuj Termin om i usg Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Mloda19 jestem pewna że Twoje dziecko ma refluks, identyczne objawy co moja Milena miała. Powiem ci jeszcze ze jak miała ze 4mc to przestała nam zupełnie jeśc. karmiliśmy na spiąco, a potem wylądowaliśmy w szpital z braku przyrstu i prawie odwodnienia. A na początku tez przybierała jak jest u nas teraz gdy mała ma 8 mc. refluks nie minął, jesteśmy pod opieką lekarza w razie pogorszenia stanu tzn przyjmowania mniejszych ilości jedzenia, ksztuszenia, krzywienia się, itp bierzemy omeprazol przez 2 tyg. po tych kuracjach jest lepiej. mala sama siedzi, wstaje, raczkuje a ten cholerny refluks dalej jest podobno do roku ma minąc wrrrrrrr.... Ale nie przejmuj się jest lepiej cofanie jest zadsze, łagodniejsze. Wiem co to znaczy i współczuje ja przez ten refluks wpadłam w depreche... ważne aby trafic do dobrego lekarza. trzymam kciuki Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź cytrynkowaMloda19 jestem pewna że Twoje dziecko ma refluks, identyczne objawy co moja Milena miała. Powiem ci jeszcze ze jak miała ze 4mc to przestała nam zupełnie jeśc. karmiliśmy na spiąco, a potem wylądowaliśmy w szpital z braku przyrstu i prawie odwodnienia. A na początku tez przybierała jak jest u nas teraz gdy mała ma 8 mc. refluks nie minął, jesteśmy pod opieką lekarza w razie pogorszenia stanu tzn przyjmowania mniejszych ilości jedzenia, ksztuszenia, krzywienia się, itp bierzemy omeprazol przez 2 tyg. po tych kuracjach jest lepiej. mala sama siedzi, wstaje, raczkuje a ten cholerny refluks dalej jest podobno do roku ma minąc wrrrrrrr.... Ale nie przejmuj się jest lepiej cofanie jest zadsze, łagodniejsze. Wiem co to znaczy i współczuje ja przez ten refluks wpadłam w depreche... ważne aby trafic do dobrego lekarza. trzymam kciukiczyli matczynna intuicja gora. bo kazdy mi wmawial ze mala nie chce jesc bo pewnie ja cos zjadlam i jej zaszkodzilam.... moj A nie chce sie zgodzic na ph-metrie (bo we wrzesniu mamy kontrole i jak zalecone leki nic nie daja a nie ma poprawy to wtedy beda robic wlanie ta ph-metrie). nasza po gastrotuss baby ulewa troche mniej ale nadal dosc czesto i do tego czuje wyraznie jak ja nosze ze ma odruch jakby wymiotny ale pokarm nie wyplywa na zewnatrz tylko pewnie sie podnosi i i wraca.... kazala tez dawac nutriton ale ja karmie piersia wiec albo musze odciagnac 90 ml i dodac nutriton albo zrobic papke. ale papki mala jesc nie chce (chyba z 15 prob i nic...)a jak zrobie 90 ml mleka to nieraz wypije na strzala a najczesciej wypije 30-40 ml, po pol godzinie znowu i po kolejnej znowu a wtedy raz ze mleko juz jest "stare" a dwa ze zageszczacz bardzo zagesci mleko i juz mloda nie uciagnie.... a nie chce rezygnowac z karmienia piersia i co tu robic??? Cytuj Termin om i usg Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Bardzo bardzo Ci współczuje i9 wiem co czujesz, ja własnie w tym mniej więcej miesiącu przerwałam karmienie piersią, bo nie przybierała i lekarze zganiali też na moje mleko. Powiem ci tyle ja bardzo załuje że przestałam karmić, nie przestawaj bo przy butelce bedzie to samo pręzenie i wyginanie, a z czasem to bedzie waliła w butelką ręką i wypychała smoczka. Przeszłam przez to wszystko....a mogłam dalej karmic!!!! Powiem ci tyle nie przestawaj karmic, nie rób ph metri bo to niezby badanie, mi w szpitalu po objawach stwierdzili refluks, nie chcieli dziecka narażać na inwazyjne badanie jakim jest ph- dal własnie inhibitory czyli omeprazol i poprawiło się. Myślę że tez tak powinni zrobić, dać na próbę. naprawde wiem co czujesz mogę wspomóc radą, dobrym słowem ale sama musisz przez to przejśc chociaż wiem że to niełatwe. U nas zresztą nadal są objawy refluksu więc ciągle się z tym borykamy, ale naprawde jest lepiej. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź dzieki za mile slowa i zrozumienie. w sumie ja tez sie zastanawiam nad sensowoscia badania ph-metri. bo co mi to da?? pewnosci i diagnoze?? przeciez nawet jesli stwierdza ze to refluks to i tak nic mi nie zmieni. tylko bede miala na papierze.... zal mi dziecka bo bardzo sie meczy. czasami (takie mam wrazenie) jej podejdzie kwas do buzi to placz jest z niczego i to taki ze nie idzie pytanko - jak kladziecie spac dzieciaczki?? moja spi w lozeczku i ma te waleczki do spania na boczku. zastanawiam sie nad kupnem klina pod poduszke ale nasze bardzo wedruje w nocy, tzn, jak zasypia wieczorem na jednym koncu lozka, to po godzinie jest nozkami w szczebelkach na drugim koncu. a teraz spi na plaskim to co bedzie jak jej takiego klina wloze?? w dzien jak lezy na lozku czy na macie to ma klina podlozonego pod spod Cytuj Termin om i usg Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Niedługo wałeczki będą latac po łóżeczku, ja mam klina i podniesione łóżeczko z jednej strony. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Jak tam refluksiki???? U mnie jakby lepiej dziś ani jednego ulania i moze z 4 odbicia! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź cytrynkowaJak tam refluksiki???? U mnie jakby lepiej dziś ani jednego ulania i moze z 4 odbicia!mi mloda jak dzisiaj chlustla to musialam i ja i siebie przebierac.... ale tylko raz, a odbija praktycznie zawsze po jedzeniu wiec nie licze.... z tym klinem to ciezka sprawa jak dla mnie bo moja sie zsuwa w dol nawet teraz jak ma plasko. zawsze rano budzi sie na drugim koncu lozka z nozkami za szczebelkami.... Cytuj Termin om i usg Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Ze po jedzeniu odbija to dobrz, moja to naokoło odbija po, przed bez przerwy! Właśnie ten refluks tym sie charaktyeryzuje, razem z odbijaniem cofa się tresc pokarmowa masakra kiedy to się skonczy?!!!! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź ml0da19cytrynkowaJak tam refluksiki???? U mnie jakby lepiej dziś ani jednego ulania i moze z 4 odbicia!mi mloda jak dzisiaj chlustla to musialam i ja i siebie przebierac.... ale tylko raz, a odbija praktycznie zawsze po jedzeniu wiec nie licze.... z tym klinem to ciezka sprawa jak dla mnie bo moja sie zsuwa w dol nawet teraz jak ma plasko. zawsze rano budzi sie na drugim koncu lozka z nozkami za szczebelkami....Ja kiedyś na próbę włożyłam Kubie cienką poduszkę pod materac, żeby minimalnie od strony głowki go podnieść. Różnica była praktycznie niewidoczna gołym okiem, a jakimś cudem zsuwał się nieziemsko, przekręcał i w ogóle w dziwnych pozach go zastawałam. Po dwóch nocach zrezygnowaliśmy. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź cytrynkowaZe po jedzeniu odbija to dobrz, moja to naokoło odbija po, przed bez przerwy! Właśnie ten refluks tym sie charaktyeryzuje, razem z odbijaniem cofa się tresc pokarmowa masakra kiedy to się skonczy?!!!!Cytrynkowa współczuję, oby skończyło się jak najszybciej :/ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź cytrynkowaZe po jedzeniu odbija to dobrz, moja to naokoło odbija po, przed bez przerwy! Właśnie ten refluks tym sie charaktyeryzuje, razem z odbijaniem cofa się tresc pokarmowa masakra kiedy to się skonczy?!!!! nadzieje, że refluks skończy się jak najszybciej Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź u mnie bylo tak samo i trwalo to do pol roku...na szczescie samo przeszlo:) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź U Nas też gdzieś trwało pół roku a może nawet jeszcze dłużej ...ja myślałam że się to nie skończy Lekarz cały czas mówił że to normalne ... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Witam! Wieki mnie nie było, ale nie mam czasu praktycznie na nic moim refluksiątkiem... Co do czasu trwania - u syna ( w tej chwili ma 5 lat) najgorsze objawy minęły .... ok. 18 m-ca. Do dziś ma często czkawki i zgagę...... A córcia - ma 5 m-cy i jest beznadziejnie...... 4 maksymalne dawki Gaspridu, Luminal nasennie no i zaczynamy IPP. W tym moja jedyna nadzieja..... Będe teraz zaglądać tu częściej, więc piszcie dziewczyny w razie pytań.... Jestem zaprawiona w boju jak mało kto! Pozdrawiam i życzę wytrawałości - to jest przy refluksie dziecka najważniejsze! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź hanka to już 2 z tym samym?? do 5 rż????? weź mnie nie strasz. zazdroszcze mamą którym przeszło po 6 miesiącach. My mamy 9 i no cóz jest lepiej niż było, ale odbijania, czkawki, pokasływanie!!!!! jak to żnieśc wszystko???? Hanka gdzie się leczycie? My też mieliśmy IPP Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź A no drugie z refluksem ...... Ja tam absolutnie nie chcę straszyć, ale z mojego przypadku można wywnioskować, że ta przypadłość jest uwarunkowana genetycznie.... Leczymy się tak różnie: zaczęłam z synem na Oddziale Chirurgii Dziecięcej....Teraz przy wsparciu doskonałego pediatry i dziadka chirurga jakoś sobie radzimy.... Ale tak szczerze to sądzę, że wiem więcej niż niejeden lekarz. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź nasz maly tez ma refluks i caly czas odruch wymiotny, 4 razy ysg i roznego rodzaju badania, odruch wymiotny nadal a refluksu niby juz nie ma tylko oznaki po jedzeniu, podano mu mleko na recepte i przeszlo, wiec chyba to alergia.. noc sie nie dzxieje nawet jak zsunie sie z poduszki, a wczesniej odrazu reagowal odruchem wymiotnym. @ razy byl hospitalizowany na oddziale gastrologicznym i jakos nie wpadli na to. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź W tym właśnie rzecz... Lekarze wpadają na różne świetne pomysły, ale dla większości z nich ulewanie niemowląt jest stanem fizjologicznym... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Hanka opowiedz coś o swoich refluksiach!! Moja ma na imię Milena ma 9 miesięcy, najgorsze było 7, masakra....dziecko odrwyało sie od piersi z płaczem, przerywało ssanie, ksztusiło się. Miała zapalenie uszu, potem płuc! Jak miała 6 mcto wylądowaliśmy na gastrollogi i tam nam dali IPP. No i po miesiecznej kuracji było był moment ze nic nie jedła!!!! Masakra chciałam 2 dziecko ale jak ma mies refluks to juz nie chce! Powiedz jakie miały dzieci badania i jak zdjagnozowali ten refluks? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Moja "przygoda" z refluksem zaczęła się od syna. Od początku miał skłonności do ulewania... Mój ówczesny pediatra wmawiał mi że to niedojrzałość przewodu pokarmowego i że ulewanie u niemowląt jest fizjologiczne. Mały cały czas miał apetyt za dwóch. Ja jednak upierałam się,że to nie jest normalne - dziecko dużo ulewało, bardzo źle spało, było niespokojne, wręcz histeryczne. Cała "zabawa" zaczęła się na dobre, gdy Patryk w wieku 4 m-cy zaczął ulewać krwią. Przerażona szukałam pomocy i na szczęście zanalazłam świetnego pediatrę....Zostałam skierowana do ordynatora chirurgii dziecięcej, który bez wahania postawił diagnozę, ale polecił wykonać zdjęcie RTG z był jednoznaczny - ciężka postać refluksu. Kilkukrotnie przymierzano się do operacji, ale nie wyraziłam zgody. Leczyliśmy się Gaspridem, Debridatem a czas jakoś mijał. Syn spędzał całe dnie u mnie na rękach, gdyż zaleceniem było trzymanie go w pionie przynajmniej 1,5 godz. po posiłku. Najgorsze jednak były noce - budził się bez przerwy, rzucał jak wściekły i krztusił. Najcięższe objawy zaczęły przechodzić około roku - gdy nały zaczął chodzić. Dalej cofało się czasami, ale wyleczyliśmy zapalenie przełyku, więc nie ulewał krwią i nie miał takich boleści. W tej chwili ma 5 lat. Leki niedawno odstawiliśmy i jest ok. tzn. wciąż ma okropne czkawki i skarży się na zgagę, ale poza tym wszystko minęło........ O córci napiszę przy okazji.... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Korzystając z chwili czasu napiszę ciąg dalszy tej smutnej opowieści. Gdy urodziła się Natalka nic nie wskazywało na jakiekolwiek problemy. Po około tygodniu ja już wiedziałam, że coś jest nie tak i tak samo jak za pierwszym razem położna przekonywała mnie, że wszystko jest ok. Malutka źle spała i wciąż przełykała, choć nie ulewała. Konsultację ze wspomnianym wcześniej chirurgiem odbyliśmy już w drugim miesiącu życia. Tym razem jednak niepotrzebne były żadne badania ( z wyjątkiem USG pod kątem przerostu odźwiernika). Okazało się, że Mała ma refluks silniejszy niż Patryk i mniej więcej od 4 tyg. życia zaczęła dostwać Gasprid. Z tytułu słabej poprawy wprowadziliśmy też IPP i Luminal nasennie. Teraz walczymy o każdy przeżyty dzień. W nocy mimo, że Natalka śpi, mnie budzi paręnaście razy - to popłakuje przez sen, to się krztusi. Dodam tylko, że też ma ogromny apetyt, a mimo to jest nieduża, a lekarze zabronili nam rozszerzania jej diety..... Ogólnie jest "wesoło" !!! Tak czy owak dowiedziałam się, że ja jako dziecko też strasznie ulewałam. Tyle, że wtedy nikt tego nie diagnozował i nie leczył. Sprawa ewidentnie jest dziedziczna. Podsumowując - jestem już tak doświadczona, że refluks rozpoznam po samych objawach. Cóż z tego skoro tak trudno się z nim żyje..... Miejmy tylko nadzieję, że tak jak u Patryka, u córci też obejdzie się bez operacji! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Mnie głownie zaniepokoilo odrywanie od piersi i płacz przy jedzeniu. Też mieliśmy zapalenie przełyku, ale bez krwi, bo nie dousciłam do tego!!! A nie lepsza byłaby operacja? Ja bym sie chyba zgodziłą Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Dalej Strona 2 z 8 Statystyki użytkowników 28577 Użytkowników 2074 Najwięcej online Najnowszy użytkownik drmama dinda Rejestracja 11 godzin temu Kto jest online? 0 użytkowników, 0 anonimowych, 244 gości (Zobacz pełną listę) Brak zarejestrowanych użytkowników online Najnowsze +971503027508 Dr. Elizabeth "BUY ABORTION PILLS MIFEGEST KIT, MISOPROTONE, CYTOTEC PILLS IN KUWAIT/ QATAR,DOHA, DUBAI, ABU DHABI,UAE , SHARJAH, SAUDI ARABIA, SATWA" Contact me now via whatsapp.. Przez Gość delizabeth, 46 minut temu w Uczniowie, Nastolatki 0 odpowiedzi 14 wyświetleń Gość delizabeth 46 minut temu +971503027508 Dr. Elizabeth "BUY ABORTION PILLS MIFEGEST KIT, MISOPROTONE, CYTOTEC PILLS IN KUWAIT/ QATAR,DOHA, DUBAI, ABU DHABI,UAE , SHARJAH, SAUDI ARABIA, SATWA" Contact me now via whatsapp.. Przez Gość delizabeth, 1 godzinę temu w Uczniowie, Nastolatki 0 odpowiedzi 15 wyświetleń Gość delizabeth 1 godzinę temu +971503027508 Dr. Elizabeth "BUY ABORTION PILLS MIFEGEST KIT, MISOPROTONE, CYTOTEC PILLS IN KUWAIT/ QATAR,DOHA, DUBAI, ABU DHABI,UAE , SHARJAH, SAUDI ARABIA, SATWA" Contact me now via whatsapp.. Przez Gość delizabeth, 1 godzinę temu w Uczniowie, Nastolatki 0 odpowiedzi 10 wyświetleń Gość delizabeth 1 godzinę temu +971503027508 Dr. Elizabeth "BUY ABORTION PILLS MIFEGEST KIT, MISOPROTONE, CYTOTEC PILLS IN KUWAIT/ QATAR,DOHA, DUBAI, ABU DHABI,UAE , SHARJAH, SAUDI ARABIA, SATWA" Contact me now via whatsapp.. Przez Gość delizabeth, 1 godzinę temu w Uczniowie, Nastolatki 0 odpowiedzi 6 wyświetleń Gość delizabeth 1 godzinę temu +971503027508 Dr. Elizabeth "BUY ABORTION PILLS MIFEGEST KIT, MISOPROTONE, CYTOTEC PILLS IN KUWAIT/ QATAR,DOHA, DUBAI, ABU DHABI,UAE , SHARJAH, SAUDI ARABIA, SATWA" Contact me now via whatsapp.. Przez Gość delizabeth, 1 godzinę temu w Uczniowie, Nastolatki 0 odpowiedzi 5 wyświetleń Gość delizabeth 1 godzinę temu Najpopularniejsze Najczęściej czytane Witam, Postaram się skrócić jak się da bo objawów cała masa i nie wiem czy wszystkie są powiązane. Wszystko zaczęło się w kwietniu 2019 po okresie dużego stresu najpierw pojawił sam suchy kaszel dość znaczący, lekarz początkowo myślał, że to zapalenie oskrzeli ale jak antybiotyk nie pomógł stwierdził, że to refluks i dał mi texibax. Potem kilka dni po wzięciu texibaxu pojawiła się zgaga(przez tym lekiej jej nie miałem, przez całe życie może ze 2 razy mi się zdarzyła), po wybraniu opakowania dostałem większą dawkę, bez poprawy. Gastroskopie miałem w październiku - wykryła to jeden plusik), przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka i przeźroczysty płyn z dużą domieszką żółci. W listopadzie kaszel jakoś sam ustał, mimo że nie trzymałem diety ani nie brałem żadnych leków, zgaga też była trochę lżejsza ale pogorszyła się tuż przed wizytą u gastrologa(pewnie przez stres bo wtedy miałem dużo) Gastrologa widziałem dopiero w lutym i dałem mi emanerę ale też nic nie pomogła, potem wizyty przepadły przez covid. 2 miesiące temu około 22 nagle czerwca nasiliły mi się objawy mojego refluksu żółciowego. Mam 25 lat zdiagnozowali go w tamtym roku podczas gastroskopii, którą przeprowadzono gdy leki na refluks(PPI) przez kilka miesięcy nie pomagały mi na kaszel i zgagę). Pod koniec czerwca pojawił się ból w gardle(znikł po kilku dniach), biegunki(też głównie na początku odkąd biorę leki to ustały) uczucie obcego cała przy przełykaniu, ucisk w gardle(ostatnio ustał), bóle brzucha i klatki piersiowej. Byłem na razie prywatnie 2 razy u gastrologa bo na NFZ bym czekał do marca. Podczas pierwszej wizyty 20 lipca przepisał mi dexilant, zirid i proursan, oprócz tego badanie krwi, moczu, usg brzucha, rtg klatki piersiowej, wszystkie wyszły prawidłowo, tylko na usg miałem sporo gazów w jelitach(możliwe że od ziridu bo zrobiłem już jak brałem go ze 2 tygodnie i sam czułem, że puszczam więcej gazów niż zazwyczaj). Dodatkowo zrobiłem sobie test krwi na bo w poprzedniej gastroskopii miałem lekko dodatni(jeden plusik) ale w krwi był ujemny. Gardło się trochę uspokoiło, z bólami brzucha jest ogólnie coraz gorzej chociaż mam lepsze dni(np. wczoraj tylko trochę czułem ucisk po lewej stronie i sporadycznie ból a dziś już znowu silny ucisk i prawie ciągle ból po lewej stronie), oprócz tego pod koniec lipca(chyba po zaczęciu brania leków chociaż nie jestem pewien) pojawił się jeszcze ucisk w lewej części brzucha a także takie krótkie bezbolesne skurcze/tiki, najpierw głównie w brzuchu w okolicach żołądka i dolnej części brzucha a potem w kończynach i reszcie ciała, czasem też takie jakby smyranie pod pępkiem. To co jednak jest najgorsze to ciągle postępujący ból w dolnej części przełyku(uczucie jakbym się tam skaleczył, czasem promieniuje trochę wyżej), na początku lipca był jeszcze sporadyczny głównie przy pochylaniu, w połowie sierpnia stawał się coraz częstszy a ostatnie dni to istny koszmar, najbardziej boli kilka minut po posiłku i ogólnie wieczorem, czuję tam też wtedy te lekkie skurcze(one same w sobie są bezbolesne). Natomiast sam ból jest już tak silny, że momentami skręcam się i prawie płaczę. Czasem budzi mnie w środku nocy. Zgagę mam bardzo lekką obecnie, w niektóre dni jej w ogóle nie czuję chyba że rano lub po niektórych posiłkach(miałem wcześniej przez długi czas dość silną ale jak mi się pogorszyło to akurat ten objaw znacznie się poprawił, możliwe że przez to że od razu wszedłem na restrykcyjną dietę, chociaż to też by było dziwne bo już na takiej byłem i wtedy nic nie pomagała). Następną prywatną wizytę u gastrologa mam 2 września(prywatnie bo na NFZ bym czekał do marca pewnie), na 11 mam gastro i kolonoskopię ale nie wiem jak wytrzymam do tego czasu, nie jestem w stanie już w ogóle funkcjonować, nad ranem mam lęki, przez ból i uciążliwe skurcze nie mogę prawie spać. Raz pojechałem do szpitala z nadzieją, że wezmą mnie na oddział, porobią badania i ogarną co się dzieje ale niestety odesłali mnie do gastrologa i tyle. Nie wiem już co mam robić, nie mam pojęcia skąd w ogóle u mnie wziął się ten refluks żółciowy bo z tego co wyczytałem to najczęściej się pojawia po usunięciu pęcherzyka żółciowego a u innych osób po wieloletnim braniu PPI na przykład oraz przez czynniki ryzyka a ja nigdy nie paliłem, rzadko piję alkohol, zawsze byłem szczupły, nie pijam nawet kawy ani energetyków a napoje gazowane rzadko, latem prawie tylko zwykła woda niegazowana a zimą herbata. Jadam raczej w większości domowe jedzenie, fastfoody nie częściej niż raz w miesiącu a i miałem okresy gdzie odżywiałem się naprawdę zdrowo(gdy chodziłem na siłownie, łącznie ze 2 lata ale przez bóle barku przestałem 2 lata temu). A i nawet jakby nie to wszystko to ten refluks żółciowy się pojawia mega rzadko z tego co wyczytałem. Dodam jeszcze o tym bólu barku, który ciągnie się od 2 lat - miałem na niego maści, zastrzyk ze sterydem, rehabilitacje ale nic nie pomogło więc od covida też nic z tym nie robiłem ale w lipcu już po pogorszeniu się refluksu pojawiło mi się zdrętwienie lewej ręki(palec mały i serdeczny i zewnętrzna część dłoni) trzyma się do dziś. Początkowo myślałem, że to niezwiązane z refluksem a POZ podejrzewał dyskopatie i wysłał mnie do neurologa, na wizytę u którego też jeszcze czekam ale w świetle tych wszystkich skurczy może jednak to jest powiązane? Lekarz przepisał mi na te skurcze jeszcze zastrzyki z witaminami b i teraz zacząłem brać asparginian z nadzieją, że to jakiś niedobór potasu czy coś podobnego, może to po prostu nerwy? Sam już nie wiem. W każdym razie będę wdzięczny za jakiekolwiek rady co dalej robić bo ostatnie 2 miesiące to dla mnie koszmar. Refluks żołądkowo-przełykowy to nic innego jak cofanie się treści pokarmowej do przełyku. Dokuczająca dolegliwość ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie. Choć nie ma konkretnej diety łagodzącej wszystkie objawy refluksu, to poszczególne produkty mogą je wyciszyć. Sprawdź, co może ci pomóc. Sposób żywienia jest istotnym elementem leczenia dolegliwości refluksowej, ponieważ poszczególne pokarmy wpływają na ilość kwasu wytwarzanego przez żołądek. Kontrolowanie tego co jemy, jest kluczem do łagodzenia dokuczających objawów refluksu. Zobacz, jakie są objawy i sposoby leczenia refluksu. Co jeść, by złagodzić objawy refluksu Wszystko, co jemy, wpływa na ilość kwasu wytwarzanego przez żołądek. Żadna konkretna dieta nie może zapobiec objawom refluksu. Jest to kwestia indywidualna, choć niewskazane są produkty wysokoprzetworzone typu fast food, słodycze, alkohol. Kontrolowanie tego co i kiedy jemy oraz jakie następują objawy po spożyciu danego pokarmu, jest kluczem do łagodzenia dokuczających objawów refluksu. Nasze menu powinno być ułożone w taki sposób, by nie podrażniać żołądka i by spożyte pokarmy nie wzmagały wydzielania kwasu solnego. Poznaj produkty, które mogą zmniejszyć poziom kwasu żołądkowego, przez co mogą złagodzić objawy refluksu. Warzywa Warzywa są niskokaloryczne, posiadają niewiele tłuszczu, cukru i pomagają obniżyć poziom kwasu żołądkowego. Zaleca się, by do diety wprowadzić zieloną fasolkę szparagową, brokuły, szparagi, kalafior, liściaste warzywa, ziemniaki oraz ogórki. Imbir Imbir nazywany naturalnym antybiotykiem wykazuje właściwości przeciwzapalne i jest naturalnym lekarstwem na zgagę oraz inne problemy żołądkowo-jelitowe. Badania dowodzą, że imbir niszczy bakterie, takie jak Listeria, Salmonella, Campylobacter. By złagodzić objawy dokuczającego refluksu, możesz pić herbatę imbirową lub dodawać starty imbir do warzywnych koktajli bądź innych potraw. Płatki owsiane Płatki owsiane to doskonałe źródło błonnika, który stymuluje ruchy perystaltyczne, tym samym usprawniając pracę układu trawiennego. Ponadto, odpowiednia ilość błonnika w diecie wspomaga układ sercowo-naczyniowy, wpływa na obniżenie cholesterolu, zmniejsza stężenie glukozy we krwi, a także zapewnia długotrwałe uczucie sytości. Dieta bogata w błonnik obniża również poziom kwasów żołądkowych. Innymi produktami bogatymi w błonnik są pieczywo pełnoziarniste, kasze (najlepiej gruboziarniste takie jak. kasza gryczana lub pęczak) oraz wspomniane wcześniej warzywa. Owoce Zakaz spożywania wszystkich owoców przy refluksie to mit. Niewskazane są owoce cytrusowe, które mogą podrażniać układ pokarmowy. Jabłka, banany, melony czy gruszki nie wzmagają wydzielania kwasu solnego i nie podrażniają żołądka. Czytaj też: Jakie owoce można jeść przy refluksie? Chude mięso i owoce morza Chude mięso takie jak kurczak, indyk oraz owoce morza również mogą pozytywnie wpłynąć na poziom kwasów żołądkowych. Przy refluksie ważna jest także obróbka spożywanych produktów, w tym mięsa. Lepszym rozwiązaniem aniżeli smażenie (niewskazane) jest gotowanie na parze lub pieczenie. Białka jaj Jedząc jajka zrezygnuj z żółtek na rzecz samego białka. Dlaczego? Żółtka, choć smaczne, to bogate są w tłuszcz, który może potęgować objawy refluksu. Zdrowe tłuszcze Osoby zmagające się z refluksem powinny unikać produktów z wysoką zawartością tłuszczów. Jednak nie wszystkie tłuszcze są złe! Należy zrezygnować jedynie z nasyconych kwasów tłuszczowych. Najbezpieczniejsze dla naszego zdrowia będą te pochodzenia roślinnego. To one są źródłem kwasów tłuszczowych, w tym niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) To, co powinno skłonić nas do wprowadzenia zdrowych tłuszczów do codziennej diety, to kwasy omega 3 i omega 6. W zdrowych tłuszczach rozpuszczają się także witaminy A, D, E i K. Źródłem zdrowych tłuszczów są między innymi migdały, orzechy włoskie, siemię lniane, awokado, oliwa z oliwek, olej sezamowy i olej słonecznikowy. Czym jest refluks żołądkowo- przełykowy? Refluks żołądkowo-przełykowy to przemieszczanie się pokarmu z żołądka do przełyku. Przyczyną schorzenia jest nieprawidłowe funkcjonowanie dolnego zwieracza przełyku. Zbyt słabe napięcie mięśnia zwieracza dolnego przełyku powoduje zarzucanie kwaśnej treści żołądkowo–jelitowej do światła przełyku. To z kolei może doprowadzić do uszkodzenia błony śluzowej przełyku. Refluks – objawy Choroba refluksowa żołądkowo-przełykowa powoduje szereg rozległych objawów. Dzieli się je na objawy przełykowe i objawy pozaprzełykowe. Do tych pierwszych należą: zgaga, kwaśne odbijania, nieprzyjemny zapach z ust, zaburzenia połykania, bolesne połykanie, uczucie cofania się pokarmu, uczucie pełności w nadbrzuszu. Objawami pozaprzełykowymi, w układzie oddechowym są suchy kaszel lub świszczący oddech. Schorzenie może też przyczyniać się do próchnicy i zapalenia dziąseł. Refluksowi często towarzyszy chrypka, chrząkanie, a czasami ból w klatce piersiowej. źródło:

najgorsze objawy refluksu forum